Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 19.04.2021 @ 17:01:27

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Czy wolisz grać w RPGi turlane czy czysto narracyjne?
Turlane 34%  34%  [ 13 ]
Narracyjne 66%  66%  [ 25 ]
Liczba głosów : 38
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 24.02.2005 @ 12:32:19 
Offline
Zmiany
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.02.2005 @ 20:27:19
Posty: 112
Lokalizacja: Kołobrzeg
Zdecydowanie wolę rpg narracyjne, choć muszę przyznać, że czasami kości mogą być przydatne. Jednak uważam, że należy ograniczyć ich użycie do minimum i skupiać się głównie na wyobraźni i słownym prowadzeniu gry, nie zawracając sobie głowy rzutami na np. test siły w ekstremalnej i grożącej utratą życia sytuacji skakania przez wysoki na całe 30 cm murek.

_________________
:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04.05.2005 @ 21:05:09 
Offline
Próba Traw
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.03.2005 @ 17:10:37
Posty: 77
Lokalizacja: Pomorze
Grałem kiedyś z MG który udawał, że rzuca, chowając przed nami kości i wykonując nimi dziwne machinacje. Było to cokolwiek żałosne i ujawniało całą liniowość tak zwanych "przygód", którymi nas raczył. Po dwóch sesjach powiedzieliśmy sobie pa-pa, a ja nabawiłem się awersji do nietypowych nawyków Mistrzów ;P

_________________
Corona scientiarum


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 12.05.2005 @ 16:51:06 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.05.2005 @ 16:07:39
Posty: 250
Lokalizacja: zainteresowanych proszę na pw :))
A ja lubie turlanie. Jak powiedział kiedys jeden ze znajomych, nie nalezy turlać często, ale za to donośnie. Uważam, że kostki dodaja elementu niepewnosci, podnosza adrenaline. W momencie kiedy zna sie dobrze mechanike nie zabiera to duzo czasu. Owszem uzywam tez storytellingu ale wowczas kiedy mi sie nie chce, kiedy nie mam zrobionych NPC (bo aby turlac trzeba miec charakterystyki postaci), kiedy postac jest z założenia słabsza niż bohater. Nie wyobrażam sobie jednak walki między graczami bez turlania jak i walki gracza z równorzędnym lub silniejszym przeciwnikiem. Jednym słowem turlam głownie w walce. A poniewaz RPG to na szczescie, nie tylko walka, więc turlania nie jest strasznie duzo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17.06.2005 @ 8:21:19 
Offline
Dziecko-niespodzianka

Rejestracja: 15.06.2005 @ 11:55:23
Posty: 1
Lokalizacja: Proszowice
Tak, może powiecie mi, że jestem dziwny, ale przy grze "turlanej" lepiej można wszystko zorganizować, a jeśli ktoś przez przypadek zginie, to się nie rzuca bo wież,że los tak chciał!Oczywiście nie należy z niczym przesadzać, bo gra stanie się monotonna.[/img]

_________________
rpg's all right


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17.06.2005 @ 8:38:18 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 13:43:00
Posty: 1299
Lokalizacja: przecież napisane, że Crinfrid
M@you pisze:
to się nie rzuca bo wież,że los tak chciał![/img]


Wow!! A ile tych wież????? ;->
I cóż takiego ma los do wież??? ;->
(czy Nazgule mnie przyjmą???? ;-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.06.2006 @ 19:45:23 
Offline
Dziecko-niespodzianka

Rejestracja: 06.06.2006 @ 19:27:18
Posty: 12
o ile zadko gram w rpg Wiedźmin to w earthdowna czesto i musze powiedzieć że jednak wole rozbudowaną narracje a kostki to minimum


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.06.2006 @ 14:38:37 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
LOKI_U'Thar pisze:
o ile zadko gram w rpg Wiedźmin to w earthdowna czesto i musze powiedzieć że jednak wole rozbudowaną narracje a kostki to minimum

Ha, słyszałem to miliony razy. Szczerze mówiąc kostki dodają klimatu, taką odrobine magii, losu. Owszem, mozna oprzeć wszystko na narracji (jak choćby Amber, w którym kostek nie uświadczysz a wszystko, walka też, polega na opisach i porównywaniu umiejetności) tylko zabiera to jakąś cząstkę RPG, która wbiła się dość mocno w mechanikę samej gry. Sam prowadziłem narracyjnie Vampire: The Masquerade, grałem w narracyjnego Wilkołaka i Cyberpunka (tak, tak, bez kostek to jest dopiero harkor:)) i grało się całkiem nieźle. Ale czegoś brakowało, właśnie kostek. Poza tym są one nieodzownym narzędziem mordu w rękach MG. Nie ma to, jak zebrać dwudziestką podczas paplania gdzieś na boku. :)

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.06.2006 @ 18:13:03 
Offline
Dziecko-niespodzianka

Rejestracja: 06.06.2006 @ 19:27:18
Posty: 12
ale ja nie mówię że kostki ble i nigdy w życiu ja jednak wole 75% gry i tylko 25% kostek bo jednak kostki zajmuja i wiekszośc graczy nie potrafi się skoncentrować niewiadomo czemu bo podobno to ich rozprasza


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17.05.2008 @ 19:50:29 
Offline
Dziecko-niespodzianka

Rejestracja: 16.05.2008 @ 18:37:57
Posty: 2
Lokalizacja: Mrągowo
Z kostkami za dużo kombinowania jest jak dla mnie. Zamiast wysilić się na inwencję twórczą, rzucasz kostką (kostkami). Chociaż nie mówię, że kostki są złe w tym wszystkim, bo sprawiają, że każda kolejna akcja jest bardziej nieprzewidywalna...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group