Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 12.07.2024 @ 13:55:31

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 06.07.2004 @ 8:04:11 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2002 @ 19:25:16
Posty: 10760
Lokalizacja: Chrząszczydrzewoszyce Powiat Łękołozy
Hayabusa pisze:
mała uwaga odnośnie kolczug - afaik nie jest to taki dobry pancerz i nie jest przypadkiem że został zastąpiony przez zbroję płytową.

moze mam sklerozę, ale wydaje mi się, że co do zastępowania było dokładnie odwrotnie. Zresztą, nie w zastępowaniu rzecz, a w zastosowaniu.
Kolczuga świetnie chroni przed cięciami, źle przed "ukłuciami", czy to strzałą, czy szpadą, rapierem jazdy czy szpadą. Czy zębami jadowymi.
Zbroja płytowa z kolei jest ciężka. Panowała opinia, że również ogranicza ruchy, ale to chyba wynik "przedobrzenia" szczególnie italskich "wynalazców", konstruujących tołuby w których rycerz siedział zamknięty, mając nadzieję, że nikt się do środka nie "dopuka". Co np pod Agincourt źle się skończyło - wykłuli ich piesi pachołkowie.
Jełsi bym miał coś sugerować - z tego co opisywał AS siłą wiedźminó był ruch - ciężko ich było trafić. W związku z tym, obarczanie ich zbroją płytową może nie jest najlepszym pomysłem. Obarczanie ich zbroją w ogóle. Kolczugą też. Wiedźmin walczył głównie z przeciwnikami, którzy potrafili by sobie łatwo poradzić z kolczugą.
Podsumowując - moja sugestia - zostawcie mu kurtę skórzaną z ćwiekami - ochroni przed otarciami, ćwieki srebrne zadziałąją na stwory wrażliwe na srebro, a wiedźmina zachowa swoją podstawową zaletę - szybkośc ruchu.

_________________
All those moments will be lost in time...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.07.2004 @ 8:12:34 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.07.2003 @ 11:51:55
Posty: 283
Hayabusa pisze:
[...]Szczególnie w przypadku wiedźminów noszenie kolczug mijałoby się z celem - nie chronia za dobrze przed uderzeniami tępym narzędziem ( czy ogólnie uderzeniami obuchowymi ), mogą ulec broni siecznej, nie zatrzymują najlepiej strzał.

A ja myślałem, że wiedźmin ma walczyć z potworami ;-)

Arsen pisze:
Wpadłem na dosyć dziwny pomysł (wybaczcie nie spałem cała noc) - coś jak upadły wiedźmin. Facet, który normalnie przeszedł mutacje, ale jakimś pechowym zbiegiem okoliczności, nie ukończył 'kursu przygotowawczego' i wyrasta z niego taki chopek... no sam nie wiem jaki... niespałem =<.

Renegat ? :>

_________________

This message will self-destruct in five seconds...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.07.2004 @ 9:05:08 
Offline
Murderator

Rejestracja: 23.09.2002 @ 9:18:29
Posty: 10121
Lokalizacja: Warszawa
Arsen pisze:
Kolczuga też chyba była naoliwona - z tego, co pamiętam to prawie wsio było oliwione

Trzeba by spytać jakiegoś eksperta ale czy w rzeczywistości kolczugi nie były oliwione bo je w ten sposób czyszczono albo chroniono przed rdzą?
Złodziej pisze:
Pardon że wtrące, ale gdzie wy wyczytaliście, że były różne szkoły wiedźmińskie?

Różne szkoły wzieliśmy z komiksu oraz z faktu istnienia różnych medalionów, (vide trofea Bonharta). No i to w końcu gra, trzeba pamiętać że zagrają w nią nie tylko miłosnicy AS'a więc urozmaicenie postaci jest dosyć ważne.

_________________
Paryż ma Wieżę, Londyn ma Tamizę. A my Polacy stoimy pod krzyżem...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.07.2004 @ 9:12:35 
Offline
Murderator

Rejestracja: 23.09.2002 @ 9:18:29
Posty: 10121
Lokalizacja: Warszawa
Blaireau pisze:
Hayabusa pisze:
mała uwaga odnośnie kolczug - afaik nie jest to taki dobry pancerz i nie jest przypadkiem że został zastąpiony przez zbroję płytową.

moze mam sklerozę, ale wydaje mi się, że co do zastępowania było dokładnie odwrotnie. Zresztą, nie w zastępowaniu rzecz, a w zastosowaniu.


Oczywiscie ze najpier były kolczugi któe zostały zastąpione przez płytowe, (no nie od razu przez pełne płytówki chyba), z tej prostej przyczyny że zmienił się miecz. Zmienił się kształt ostrza któe zaczeło służyć także do sztychów przeciwko któym kolczuga nie chroniła.
Ale generalnie wniosek jest taki ze wiedźminowi zbroja jest nie potrzebna. Może być tak jak ktoś proponował, może nosić ale dostaje wtedy minusy do zdolności.

_________________
Paryż ma Wieżę, Londyn ma Tamizę. A my Polacy stoimy pod krzyżem...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.07.2004 @ 9:13:35 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2002 @ 19:25:16
Posty: 10760
Lokalizacja: Chrząszczydrzewoszyce Powiat Łękołozy
Wrzosio pisze:
Trzeba by spytać jakiegoś eksperta ale czy w rzeczywistości kolczugi nie były oliwione bo je w ten sposób czyszczono albo chroniono przed rdzą?

oliwą? wiesz jakie były wtedy cena na oliwę? :-)

_________________
All those moments will be lost in time...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.07.2004 @ 9:15:49 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.12.2003 @ 13:42:45
Posty: 3125
Lokalizacja: Szczecin
Po co od razu oliwa ? Smalec albo łój załatwiał sprawę- i był znacznie tańszy :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.07.2004 @ 9:18:19 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2002 @ 19:25:16
Posty: 10760
Lokalizacja: Chrząszczydrzewoszyce Powiat Łękołozy
Wrzosio pisze:
Blaireau pisze:
Hayabusa pisze:
mała uwaga odnośnie kolczug - afaik nie jest to taki dobry pancerz i nie jest przypadkiem że został zastąpiony przez zbroję płytową.

moze mam sklerozę, ale wydaje mi się, że co do zastępowania było dokładnie odwrotnie. Zresztą, nie w zastępowaniu rzecz, a w zastosowaniu.


Oczywiscie ze najpier były kolczugi któe zostały zastąpione przez płytowe.

to wbrew pozorom nie jest tak oczywiste :-)
w zasadzie zbroi płytowych i kolczug używano na zmianę w różnych okresach historii. Persowie i Rzymianie używali płutowych, potem we wczesnym średniowieczu nastała moda na kolczugi, potem znów płytowe, potem przynajmniej u nas kolczugi jako lżejsze i odporne na cięcia wróciły, potem np kirasjerzy używali płytowych, a obecnie oba rodaje wystęują równocześnie: kamizelki kevlarowe to w zaszadzie kolczugi, a pojazdy bojowe są chronione płytami.

Wszystko zależy od konkretnych warunków, od potrzeb

_________________
All those moments will be lost in time...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.07.2004 @ 9:19:24 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2002 @ 19:25:16
Posty: 10760
Lokalizacja: Chrząszczydrzewoszyce Powiat Łękołozy
Vea pisze:
Po co od razu oliwa ? Smalec albo łój załatwiał sprawę- i był znacznie tańszy :)

ale było napisane: oliwić :-) oliwi się oliwą.
a łój to pewnei był ich własny :-)

_________________
All those moments will be lost in time...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.07.2004 @ 9:23:56 
Offline
Wiedźmin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.03.2004 @ 20:28:18
Posty: 546
Lokalizacja: Olsztyn
Do komiksu się nie odnoszę, bo nie widziałem (z tego co pamiętam, forumowiczom również nie przypadł mocno do gustu). Natomiast w powieści nigdzie nie ma mowy o wiedźmińskich szkołach. Medaliony Bonharta o niczym nie świadczą. Geralt nosił wilka i był zwany Białym Wilkiem, ale na pewno nie przez wzgląd na szkołę, którą ukończył. Czy Coen albo Vesemir też mieli wilki? Wiedźmińskie siedliszcze to Kaer Morhen i koniec.
Inną sprawą jest gra. Tam można wymyślać różne szkoły dla zróżnicowania postaci, tylko po co. Wiedźmini mogą różnić się od siebie ot tak po prostu, przez wzgląd na charakter, upodobania, czy doświadczenie.
Uważam, że tak byłoby lepiej.
Lepiej nie kombinujta, bo zrobita coś na kształt szczerbialu:)
Ale to tylko moje zdanie.

_________________
Z tylu różnych dróg przez życie, każdy ma prawo wybrać źle.
S. Staszewski


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.07.2004 @ 10:23:54 
Offline
Dziecko-niespodzianka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2004 @ 16:35:01
Posty: 46
Lokalizacja: prawie Kraków
Hayabusa pisze:
Co do szkoły węża - nie weim, jak z tym rzucaniem strzałkami, ale wydaje mi się że to powinno polegac na czymś innym - węże potrafią bardzo szybko zaatakować.

Tu miałem nieco inne skojarzenia, niektóre z gatunków węża pluja jadem, dlatego te zatrute sztylety :)
Co do uzyteczności kolczugi już pisano, na cięcia była odporna. Nie radziła sobie ze strzałami, bełtami, kulami i różnymi wąskimi ostrzami oraz obuchowymi, chociaż w pewnym stopniu również łagodziła uderzenia nimi. I płytówka jej nie wyparła aż tak bardzo. Kolczuga była jeszce długo stosowana :)

_________________
www.szept.prv.pl | www.mbh.polter.pl
-I am James Hook, captain of the Jolly Roger.
-If you are Hook, then who am I?
-You are a codfish.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.07.2004 @ 10:24:27 
Offline
Murderator

Rejestracja: 23.09.2002 @ 9:18:29
Posty: 10121
Lokalizacja: Warszawa
Przeczyaj może ten wątek bo już było wyjasnione czemu lepiej zrobić dodatkowe szkoły niż wiedźmini mieli by być kompletnie różni choć przeszli to samo szkolenie.

_________________
Paryż ma Wieżę, Londyn ma Tamizę. A my Polacy stoimy pod krzyżem...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.07.2004 @ 11:59:09 
Offline
Vesemir
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.10.2003 @ 16:48:01
Posty: 804
Lokalizacja: Pruszków
Cytuj:
Pardon że wtrące, ale gdzie wy wyczytaliście, że były różne szkoły wiedźmińskie?


Bodajże "Głos rozsądku", Geralt mówi, że jest ze Szkoły Wilka. Wystarczy:]? Nie tylko Sagą człowiek żyje:].

Cytuj:
Wiedźmini mogą różnić się od siebie ot tak po prostu, przez wzgląd na charakter, upodobania, czy doświadczenie.


Doświadczeniem to oni się będą różnić po pewnym czasie, jak se nabiją statystyki:]. Co do charakteru to o ile dobrze zrozumiałem zapowiedzi będą się różnić, bo gracz ma sporąś swobodę. A upodobania? Please be more specific.

_________________
Człowiek który przedkłada żabę nad świnię nie jest godny miana człowieka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.07.2004 @ 16:19:53 
Offline
Dziecko-niespodzianka

Rejestracja: 04.07.2004 @ 2:18:28
Posty: 37
Lokalizacja: Gliwice
Złodziej, skonkretyzuj trochę, bo ja tego za bardzo nie widzę =/. Myślę, że temat kolczugi skończony - nasza zbroja zaczyna się od majtek i skarpetek, skończywszy na skórzanej kurtce nabijanej ćwiekami (tzn. ja nie widzę WIĘKSZEGO problemu żeby wiedźmin nie mógł nosić innych bamboszy niż kurtka, ale niech to mu się odbija jakimiś ujemnymi modyfikatorami, nie? :>).

W Arcanum technologią parały się krasoludy, ale cóż - tam już mieli nawet maszynę parową. W świecie ASa jest podobnie i zbroje krasnoludzkie, kto wie czy nie były przez nich w jakiś szczególny sposób 'rasowne' - znów fantazjuje.

Cytuj:
Renegat ? :>


Lol Torongil, dobre :D. Ja tego pomysłu nie mam za bardzo skonkretyzowanego w głowie, bo jest to jeden z tych wymyślonych o 6 rano po bezsennej nocy ;).

No i może trochę bardziej na temat, czyli coś o szkołach, a nie tylko o tej bidnej kolczudze - co ona wam zawiniła...

_________________
Władka lubi tatuaże, a szczególnie kotwice!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.07.2004 @ 11:47:43 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29.01.2003 @ 16:25:54
Posty: 7116
Lokalizacja: Ankh-Morpork naszego świata/...
hmm.... myślę że używanie krasnoludzkich zbroi możemy jednakowoż domyślnie wykluczyć, w przeciwieństwie do krasnoludzkich ostrzy. Nie byłoby źle gdyby krasnoludzkie miecze, jak w sadze, były naprawdę najlepsze.

Pozostaje jeszcze zdefiniować na czym ich "lepszość" miałaby polegać. Nie wyobrażam sobie miecza, który wzorem AD&D dawałby premie do trafienia, obrażeń, rzucał zaklęcie przy trafieniu i oddzielnie jakiś czar a na dodatek poprawiał klasę pancerza postaci.

Kwestia wyważenia broni, jej odporności na zużycie ( hmm... co powiedzielibyście na taką możliwość: jesli walczymy kiepskim, przygodnie zdobytym mieczem to może się on zwyczajnie złamać w trakcie walki, po silnym uderzeniu ? hm? ) bardziej, jak sądzę, wchodzą w rachubę.

_________________
lɔlɔ̃... Mou lon, ogni agbe gne. Edji le djom!
Liga Niezwykłych Dżentelchamów + Brygada Malkawiańskich Cyklistów.

Gdy nastały jesienne dni
jeden drobny gest
zmienił widzenie świata


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.07.2004 @ 12:15:00 
Offline
Murderator

Rejestracja: 23.09.2002 @ 9:18:29
Posty: 10121
Lokalizacja: Warszawa
A czemu nie dawałby lepszych obrażeń lub lepszego trafienia? Nie mówię zaraz o super potęznych zaklęciach ale lepsze matriały i lepiej wyostrzona klinga to większa obrażenia. Lepsze wyważenie broni to łatwiejsze machanie nią więc i większa szana na trafienie a do tego dochodzą jeszcze może magiczne runy krasnoludów. Choć oczywiście nalezy unikać przegieć w stylu D&D gdzie na bohater po rzuceniu na niego wykrycia magii zaczynał świecić jak choinka. :)

_________________
Paryż ma Wieżę, Londyn ma Tamizę. A my Polacy stoimy pod krzyżem...


Ostatnio zmieniony 07.07.2004 @ 13:34:44 przez Wrzosio, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group